Błogostan – Martyna Gabała
Przeczytałam w dwa dni! Nie zdetronizowała „Tom Lake”, ale i tak lowe, i powiem Wam, że jestem zaskoczona, że to debiut, bo zupełnie nie odstaje od późniejszych powieści Ann!
Przeczytałam w dwa dni! Nie zdetronizowała „Tom Lake”, ale i tak lowe, i powiem Wam, że jestem zaskoczona, że to debiut, bo zupełnie nie odstaje od późniejszych powieści Ann!
Joan szkoli się na astronautkę w elitarnym programie NASA. Jest sumienna, obowiązkowa, doskonała z matmy, świetnie zna się na gwiazdach i… nigdy nie była zakochana.
Nieoczekiwany powrót Gabriela niszczy spokój i poukładane życie Beth. Chociaż próbuje (ale czy na pewno…?) nie może oprzeć się miłości, którą myślała, że straciła. Gabriel i jego synek są szansą na nowy rozdział i pożegnanie życia naznaczonego bolesną stratą.
Z moich notatek: młodszy on i starsza ona, ale bez vibu mrs. Robinson – w końcu! Nieprzepracowane trudne doświadczenia w zderzeniu z wakacyjnym klimatem, samotność w małżeństwie, cielesność i tytuł, który można różnie interpretować. Klara z mężem, córkami i parą znajomych przejeżdża na wakacje do Perdifumo. W willi, w której Dowiedz się więcej
Mroczna opowieść o rodzinnych sekretach, niełatwej przeszłości i o zabójstwie.