Z moich notatek: basen, pierwsza miłość i matka alkoholiczka.
Po raz pierwszy trafiłam na pisarkę Caroline Wahl dwa lata temu w Berlinie. Wydała właśnie swoją drugą powieści, „Windstärke 17”, i wywiady z nią pojawiały się na wszystkich kanałach niemieckiej telewizji. Jej debiut „22 długości” ukazał się w Polsce w listopadzie zeszłego roku i przeszedł w sumie bez echa, a szkoda, bo to współczesna historia, która dobrze wchodzi i dotyka ważnych problemów: odpowiedzialności za rodziców odcinania pępowiny i zobowiązań wobec młodszego rodzeństwa.
Tilda studiuje matematykę, dorabia w lokalnym supermarkecie i pływa – zawsze 22 długości basenu. Chciałaby od życia czegoś więcej, większość jej znajomych wyjechała z ich rodzinnego miasta do Berlina i rozpoczęła nowe życia. Ale Tilda nie może zostawić swojej młodszej siostry Idy z matką alkoholiczką. Ida jest wrażliwa, zamknięta w sobie i kocha nurkować. I ma zaledwie 10 lat.
Czy można na dłuższą metę pełnić rolę matki, gdy wcale się nią nie jest?
Wydawnictwo Sonia Draga
Tłumaczenie: Ewa Spirydowicz
