Z moich notatek: dużo drastyczniejszy opis procederu krępowania stóp, ale historia nie tak porywająca jak nasza Książka Lipca tej samej autorki.

Kwiat Śniegu i Lilia zostają „laotong”, czyli oficjalnie związanymi duchowymi siostrami w wieku zaledwie 7 lat. Odtąd mają być sobie bliższe niż rodzina, wspierać się i kochać niczym dwie kaczki mandarynki, niezależnie od tego, co przyniesie im życie, a możesz się domyślić, że nie będzie ich oszczędzać.

W wydanym po raz pierwszy w 2005 r. „Kwiecie Śniegu” Lisa See również porusza temat kobiecej przyjaźni zmieniającej się na przestrzeni lat. W przeciwieństwie do „Kręgu kobiet” tu historia dzieje się w XIX w. i jest surowsza i uboższa w opisy tradycji, strojów, ozdób i kultury. Nie porwała mnie tak jak historia Yunxian.

Ale za to całkowicie zauroczył mnie wątek zapisywania najważniejszych wydarzeń z życia dziewczynek, a potem kobiet cieniutkim pędzelkiem na zakładkach wachlarza, który Kwiat Śniegu i Lilia przekazywały sobie jak pamiętnik. To musiało być dzieło sztuki!

Wydawnictwo Filia

Tłumaczenie: Anna Dobrzańska-Gadowska