<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa Recenzentki polecają - Klub Czułej Czytelniczki</title>
	<atom:link href="https://klubczulejczytelniczki.pl/category/recenzentki-polecaja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://klubczulejczytelniczki.pl/category/recenzentki-polecaja/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 13 Jun 2026 17:53:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://klubczulejczytelniczki.pl/wp-content/uploads/2023/10/KCZCZ-logo-s-150x150.png</url>
	<title>Archiwa Recenzentki polecają - Klub Czułej Czytelniczki</title>
	<link>https://klubczulejczytelniczki.pl/category/recenzentki-polecaja/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Święta patronka kłamców &#8211; Ann Patchett</title>
		<link>https://klubczulejczytelniczki.pl/swieta-patronka-klamcow-ann-patchett/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleks Makulska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Jun 2026 17:53:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzentki polecają]]></category>
		<category><![CDATA[Ann Patchett]]></category>
		<category><![CDATA[lata 60.]]></category>
		<category><![CDATA[literatura obyczajowa]]></category>
		<category><![CDATA[macierzyństwo]]></category>
		<category><![CDATA[ucieczka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://klubczulejczytelniczki.pl/?p=3607</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przeczytałam w dwa dni! Nie zdetronizowała "Tom Lake", ale i tak lowe, i powiem Wam, że jestem zaskoczona, że to debiut, bo zupełnie nie odstaje od późniejszych powieści Ann!</p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/swieta-patronka-klamcow-ann-patchett/">Święta patronka kłamców &#8211; Ann Patchett</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<div class="wp-block-qubely-image qubely-block-10b406 reviews-badge"><div class="qubely-block-image  qubely-image-layout-simple"><div class="qubely-image-media qubely-vertical-alignment-center qubely-horizontal-alignment-center"><figure><div class="qubely-image-container"><img decoding="async" class="qubely-image-image" src="https://klubczulejczytelniczki.pl/wp-content/uploads/2025/12/nasze-recenzje-badge.png" alt=""/></div></figure></div></div></div>



<h4 class="wp-block-heading has-text-color has-link-color wp-elements-ec7a19dbc49c97911dfcb79e16946324" style="color:#909090;font-size:21px"><strong>Współpraca z Wydawnictwem Znak Literanova</strong></h4>



<h2 class="wp-block-heading" style="font-size:28px"><strong><strong>Klubowa recenzentka: Aleksandra Makulska</strong></strong></h2>


<div class="ig-shortcode-container" style="display: inline-flex; align-items: center; gap: 10px;"><img decoding="async" src="https://klubczulejczytelniczki.pl/wp-content/uploads/2026/05/Instagram_icon.png" alt="Instagram" class="ig-link-icon" style="width: 24px; height: 24px;"><a href="https://www.instagram.com/aleksmakulska/" target="_blank" rel="noopener" class="ig-link-text">aleksmakulska</a></div>



<div style="height:35px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p class="wp-block-paragraph">Przeczytałam w dwa dni! Nie zdetronizowała &#8222;Tom Lake&#8221;, ale i tak lowe, i powiem Wam, że jestem zaskoczona, że to debiut, bo zupełnie nie odstaje od późniejszych powieści Ann!</p>



<p class="wp-block-paragraph">W centrum wydarzeń &#8222;Patronki&#8221; jest Rose, dwudziestolatka, dorastająca w latach 60-tych w San Diego, która jak większość stojących u progu dorosłości dwudziestolatek, nie wie, co dalej. Modli się o “znak od Boga”, z tym że, ów znak to dla Rose coś w rodzaju porady, delikatnego popchnięcia w kierunku, w którym powinna podążać w życiu, a nie prośba o powołanie. Z równą gorliwością modli się o zdanie egzaminów, buty na obcasie i pierścionek z rubinem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Rose mieszka z matką, Helen, która pracuje w domu towarowym sprzedając kosmetyki i obietnicę piękna. O swoich klientkach mówi:</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">“Patrzą w lustro i widzą same mankamenty, a ja umiem je naprawić.”</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Z Rose spotykają się głównie w łazience, kiedy jedna z nich szykuje się do pracy, a druga na wieczorne wyjście. To w trakcie jednego z tych spotkań matka stwierdza:</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">“Ładne dziewczyny mają trudniej. Ludziom wydaje się, że jest odwrotnie, że to brzydulom należy współczuć, alebo szarym myszkom. Ale one nie mają tylu dodatkowych bodźców. Wokół ładnych dziewczyn zawsze kręci się ktoś, kto będzie im mówił, co powinny robić i myśleć. Na stoisku to właśnie tym ładnym można sprzedać najwięcej. Nigdy nie wiedzą, czego naprawdę chcą.”</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">I zastanawiam się, czy właśnie to zdanie nie prześladuje Rose i sprawia, że tak rozpaczliwie próbuje znaleźć cel w życiu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Helen straciła męża, ojca Rose, w wypadku samochodowym, gdy ta miała zaledwie 3 latka. Od tamtej pory nie wyszła ponownie za mąż i &#8211; chociaż nie uczestniczyła w wypadku męża &#8211; nie wsiadła więcej do samochodu. Co ciekawe, Rose jest za to doskonałą kierowczynią i uważa, że “prowadzenie auta to najważniejsza życiowa umiejętność”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8222;Patronka&#8221; zaczyna się, gdy Rose w błękitnym Dodge&#8217;u jedzie przez Kalifornię, w kierunku Kentucky. Zostawia za sobą nie tylko matkę, ale i męża (yep, w poszukiwaniu “znaku” Rose decyduje się na zamążpójście), z którym żegna się tylko krótkim, oficjalnym liścikiem. Decyzje o ucieczce podejmuje dowiadując się, że jest w ciąży, o której nikomu nie mówi, bo nie chce zatrzymać dziecka. Dlatego wyrusza do Świętej Elżbiety, ośrodka dla niezamężnych (!!!) kobiet prowadzonego przez zakonnice.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Gdy dociera na miejsce widzi “morze ciężarnych dziewczyn, jedna bardziej ciężarna od drugiej&#8221; ma wrażenie, że w ogóle tu nie pasuje.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">“Były tak potężne, że zdominowały całe wnętrze, tak że widziało się nie dziewczyny, lecz wyłącznie zbiorowisko wzdętych brzuchów, przesadnie napompowanych balonów z doczepionymi do nich cieniami młodych kobiet. Poczułam, że musiałam przyjechać w złe miejsce, że cokolwiek dolegało tym dziewczynom, ja na pewno nie złapałam tego samego. Byłam szczupła, płaska, wysoka, a kiedy na mnie spojrzały widać było, że właśnie tak o mnie myślą. Albo może myślały: zaczekaj, to sama zobaczysz”.</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Mimo wszystko Rose szybko się aklimatyzuje, zawiera przyjaźnie i zaczyna pomagać w kuchni odkrywając w sobie talent do gotowania. Powoli zaczyna się zadamawiać, a jej brzuch rosnąć. Nikomu nic nie mówi o swojej przeszłości. Zaczyna nowe życie, którego fundamentem staje się milczenie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tylko jak długo da się żyć w kłamstwie?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kto jeszcze jest ważny w Patronce?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Son, nieprzeciętnego wzrostu ogrodnik i złota rączka, w Świętej Elżbiecie zajmuje się wszystkim, z czym nie radzą sobie zakonnice. Ma dłonie wielkości bochnów chleba, utyka na jedno kolano i wszystkie dziewczęta się w nim kochają. Trafił do Habit ponad 20 lat temu i tak jak Rose, miał zostać na chwilę. Zrobi dla Rose krzesło z dedykacją. KRZESŁO. Czy wyobrażasz sobie bardziej romantyczny prezent? Ja byłam zachwycona.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Siostra Evangeline, która wydaje się być prawdziwą szamanką z długimi siwymi włosami wypadającymi spod welonu i magiczną umiejętnością słyszenia nienarodzonych dzieci. Kiedyś była siostrą przełożoną, teraz pracuje w kuchni, mimo, że coraz gorzej widzi i niezbyt dobrze gotuje. Od razu zaprzyjaźnia się z Rose.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I Cecilia, której historia zaczyna się od wstydliwego tatuażu na ramieniu Sona, zrobionego po pijaku w trakcie przepustki, na której zaszalał z kolegami z wojska.</p>



<p class="wp-block-paragraph">“Patronka” to klasyczna Ann Patchett: angażująca emocjonalnie fabuła, skomplikowane postacie i wyjątkowa sceneria, która kształtuje ludzkie losy na równi z ich własnymi wyborami.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Czytajcie, jeśli lubicie dramy rodzinne i skomplikowane relacje matek z córkami (ZAWSZE!!) <img decoding="async" src="https://fonts.gstatic.com/s/e/notoemoji/17.0/2764/72.png" alt="&#x2764;" style="width: 20px;"></p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/swieta-patronka-klamcow-ann-patchett/">Święta patronka kłamców &#8211; Ann Patchett</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Całym światem ty &#8211; Monika Pryśko</title>
		<link>https://klubczulejczytelniczki.pl/calym-swiatem-ty-monika-prysko/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleks Makulska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Jun 2026 06:53:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzentki polecają]]></category>
		<category><![CDATA[Monika Pryśko]]></category>
		<category><![CDATA[rozstanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://klubczulejczytelniczki.pl/?p=3598</guid>

					<description><![CDATA[<p>W życiu może przyjść chwila, gdy beztrosko stoisz sobie w kuchni, jesz kanapkę i myślisz o najbliższych zawodowych zobowiązaniach, by zaraz stanąć w przedpokoju, upuścić na podłogę tę samą kanapkę i poczuć, jak cały świat osuwa ci się pod stopami.</p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/calym-swiatem-ty-monika-prysko/">Całym światem ty &#8211; Monika Pryśko</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<div class="wp-block-qubely-image qubely-block-422b6d reviews-badge"><div class="qubely-block-image  qubely-image-layout-simple"><div class="qubely-image-media qubely-vertical-alignment-center qubely-horizontal-alignment-center"><figure><div class="qubely-image-container"><img decoding="async" class="qubely-image-image" src="https://klubczulejczytelniczki.pl/wp-content/uploads/2025/12/nasze-recenzje-badge.png" alt=""/></div></figure></div></div></div>



<h4 class="wp-block-heading has-text-color has-link-color wp-elements-da709a3996ce9a35fc7de7144be8bc31" style="color:#909090;font-size:21px"><strong>Współpraca z Wydawnictwem Muza</strong></h4>



<h2 class="wp-block-heading" style="font-size:28px"><strong><strong>Klubowa recenzentka: Karolina Sawka</strong></strong></h2>


<div class="ig-shortcode-container" style="display: inline-flex; align-items: center; gap: 10px;"><img decoding="async" src="https://klubczulejczytelniczki.pl/wp-content/uploads/2026/05/Instagram_icon.png" alt="Instagram" class="ig-link-icon" style="width: 24px; height: 24px;"><a href="https://www.instagram.com/perspektywa_ks/" target="_blank" rel="noopener" class="ig-link-text">perspektywa_ks</a></div>



<div style="height:35px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">„Nadzieja to najlepsza tabletka przeciwbólowa na świecie. Chroni świadomość przed przykrymi skutkami prawdy”.</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">W życiu może przyjść chwila, gdy beztrosko stoisz sobie w kuchni, jesz kanapkę i myślisz o najbliższych zawodowych zobowiązaniach, by zaraz stanąć w przedpokoju, upuścić na podłogę tę samą kanapkę i poczuć, jak cały świat osuwa ci się pod stopami.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Taka chwila zastała Marię Rosę w wynajmowanym, gdańskim mieszkaniu. Marię, która jako żona Michała i matka trzyletniej Irenki, ma poukładane i spokojne życie. A raczej takie było dopóki nie przyszła chwila, która podzieliła jej życie na „przed” i „po”. W jednym momencie może zmienić się absolutnie wszystko. Maria znajduje się w sytuacji pozornie bez wyjścia, w dodatku ze złamanym sercem i bez grosza przy duszy, za to z naręczem wspierających ludzi wokół.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I to właśnie ci ludzie to był&nbsp;<em>game changer&nbsp;</em>tej ciepłej i dającej nadzieję na lepsze jutro, powieści.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Cudowni rodzice, wspierające przyjaciółki, babcia Irenka i… pewien nieznajomy, który zawsze pojawiał się, gdy był potrzebny.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Całym światem Ty” (7/10) to historia o życiowej rewolucji, która przynosi przymusowe zmiany. Zmiany, których Marysia bardzo się boi, ale które okazują się zmianami na lepsze.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jestem ogromną fanką pani Heleny (matki Marii), babci Irenki oraz Ady i Kaśki (przyjaciółek głównej bohaterki). W każdej z tych postaci znalazłam charakterystyczne cechy, z którymi mogę śmiało utożsamić siebie i swoich bliskich. A Tomasz to taki wzór mężczyzny, o którym prawdopodobnie marzy większość kobiet.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Natomiast nie do końca polubiłam główną bohaterkę. Nie zawsze rozumiałam zasadność podejmowanych przez nią decyzji (a raczej ich braku), często irytowałam się tym, co robiła. A to wszystko jest dowodem na to, że Autorka świetnie wykreowała swoje postaci. Każda z nich jest „jakaś”, każdą można wyróżnić.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Książka jest też świetnie napisana. Często śmiałam się podczas czytania, a błyskotliwe i naturalne dialogi sprawiły, że czułam się, jakbym była w Gdańsku wraz z bohaterami.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Uważam jednak, że mogłaby być krótsza – w drugiej połowie niektóre sceny dość mocno mi się dłużyły. Gdyby tak skrócić kilka opisów i nie powtarzać obszernych przemyśleń głównej postaci – byłoby bardziej dynamicznie i nieco mniej nużąco.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To nie jest historia, która ma Was zaskoczyć zakończeniem (choć w samym jej środku jest kilka plot twistów!). To opowieść, z którą macie spędzić miły czas, która otuli Was kocykiem i (jak babcia Irenka) zaparzy Wam herbatę, przyszykuje długą kąpiel.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przeczytałam ją z przyjemnością, a niedługo zaniosę ją do pracy – zostawię w szpitalnej biblioteczce, by moje pacjentki mogły w trudzie leczenia poczuć się trochę lepiej <img decoding="async" style="width: 20px;" src="https://fonts.gstatic.com/s/e/notoemoji/17.0/1f60a/72.png" alt="&#x1f60a;"></p>



<p class="wp-block-paragraph">Gratuluję Autorce i będę śledzić dalsze pisarskie dokonania!</p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/calym-swiatem-ty-monika-prysko/">Całym światem ty &#8211; Monika Pryśko</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Do Jasnej Anielki. Monstery i afery. Tom 2 &#8211; Sylwia Dec</title>
		<link>https://klubczulejczytelniczki.pl/do-jasnej-anielki-monstery-i-afery-tom-2-sylwia-dec/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleks Makulska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Jun 2026 06:07:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzentki polecają]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[magia]]></category>
		<category><![CDATA[Sylwia Dec]]></category>
		<category><![CDATA[urban fantasy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://klubczulejczytelniczki.pl/?p=3593</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czasami czytam książki, przy których zastanawiam się nad fabułą. Przy niektórych analizuję bohaterów... A potem wpada Anielka i ja siedzę z książką w ręku, próbując rozkminić, skąd właściwie Sylwia bierze te wszystkie pomysły.</p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/do-jasnej-anielki-monstery-i-afery-tom-2-sylwia-dec/">Do Jasnej Anielki. Monstery i afery. Tom 2 &#8211; Sylwia Dec</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<div class="wp-block-qubely-image qubely-block-4cdfe2 reviews-badge"><div class="qubely-block-image  qubely-image-layout-simple"><div class="qubely-image-media qubely-vertical-alignment-center qubely-horizontal-alignment-center"><figure><div class="qubely-image-container"><img decoding="async" class="qubely-image-image" src="https://klubczulejczytelniczki.pl/wp-content/uploads/2025/12/nasze-recenzje-badge.png" alt=""/></div></figure></div></div></div>



<h4 class="wp-block-heading has-text-color has-link-color wp-elements-d96d1068039ffea3d2748ce511e2ca56" style="color:#909090;font-size:21px"><strong>Współpraca z Wydawnictwem Prószyński Media</strong></h4>



<h2 class="wp-block-heading" style="font-size:28px"><strong><strong>Klubowa recenzentka: Martyna Głownia</strong></strong></h2>


<div class="ig-shortcode-container" style="display: inline-flex; align-items: center; gap: 10px;"><img decoding="async" src="https://klubczulejczytelniczki.pl/wp-content/uploads/2026/05/Instagram_icon.png" alt="Instagram" class="ig-link-icon" style="width: 24px; height: 24px;"><a href="https://www.instagram.com/zaczytana_w_siodle/" target="_blank" rel="noopener" class="ig-link-text">zaczytana_w_siodle</a></div>



<div style="height:35px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p class="wp-block-paragraph">Czasami czytam książki, przy których zastanawiam się nad fabułą. Przy niektórych analizuję bohaterów&#8230; A potem wpada Anielka i ja siedzę z książką w ręku, próbując rozkminić, skąd właściwie Sylwia bierze te wszystkie pomysły <img decoding="async" src="https://fonts.gstatic.com/s/e/notoemoji/17.0/1f923/72.png" alt="&#x1f923;" style="width: 20px;"></p>



<p class="wp-block-paragraph">No serio, bo im dalej brnę w przygody Anielki, tym bardziej jestem PEWNA, że gdzieś istnieje tajemniczy, magiczny magazyn pełen absurdów, potworów, zwariowanych przygód i szalonych zwrotów akcji, do którego dostęp ma wyłącznie Sylwia Dec <img decoding="async" src="https://fonts.gstatic.com/s/e/notoemoji/17.0/1f923/72.png" alt="&#x1f923;" style="width: 20px;"></p>



<p class="wp-block-paragraph">W drugiej cześci ponownie trafiamy do świata, w którym wszystko może się wydarzyć&#8230; I zazwyczaj właśnie to wszystko się wydarza <img decoding="async" src="https://fonts.gstatic.com/s/e/notoemoji/17.0/1f923/72.png" alt="&#x1f923;" style="width: 20px;"><img decoding="async" src="https://fonts.gstatic.com/s/e/notoemoji/17.0/2764_fe0f/72.png" alt="&#x2764;" style="width: 20px;"></p>



<p class="wp-block-paragraph">Jest zabawnie, dynamicznie, momentami kompletnie szalenie, ale jednocześnie z tą charakterystyczną lekkością i frajdą.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Oczywiście miałam przyjemność, jeszcze przed premierą, posłuchać kilku fragmentów książki podczas środowego pisania u Makulskiej. I już wtedy wiedziałam, że będzie to kolejna podróż przez wyobraźnię, która nie uznaje ŻADNYCH ograniczeń <img decoding="async" src="https://fonts.gstatic.com/s/e/notoemoji/17.0/1f923/72.png" alt="&#x1f923;" style="width: 20px;"> I naprawdę, pisząc żadnych, mam na myśli ŻADNYCH <img decoding="async" src="https://fonts.gstatic.com/s/e/notoemoji/17.0/1f923/72.png" alt="&#x1f923;" style="width: 20px;"><img decoding="async" src="https://fonts.gstatic.com/s/e/notoemoji/17.0/2764_fe0f/72.png" alt="&#x2764;" style="width: 20px;"></p>



<p class="wp-block-paragraph">Niezmiennie zachwyca mnie kreatywność Deca. Bo o ile wiele osób potrafi wymyślić ciekawą historię, tak stworzenie świata, w którym chaos, humor i fantazja współpracują ze sobą tak naturalnie, to już zupełnie inna para kaloszy <img decoding="async" src="https://fonts.gstatic.com/s/e/notoemoji/17.0/1f92d/72.png" alt="&#x1f92d;" style="width: 20px;"></p>



<p class="wp-block-paragraph">No i oczywiście nie mogę nie wspomnieć o Grażynie <img decoding="async" src="https://fonts.gstatic.com/s/e/notoemoji/17.0/1f408_200d_2b1b/72.png" alt="&#x1f408;&#x200d;&#x2b1b;" style="width: 20px;"> który pozostaje moją ulubioną gwiazdą tej serii i nie zamierzam udawać, że tak nie jest kierowniczkooo <img decoding="async" src="https://fonts.gstatic.com/s/e/notoemoji/17.0/1f92d/72.png" alt="&#x1f92d;" style="width: 25px;"><img decoding="async" src="https://fonts.gstatic.com/s/e/notoemoji/17.0/1f60e/72.png" alt="&#x1f60e;" style="width: 20px;"></p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli więc macie ochotę na historię pełną wyobraźni, nieoczywistych pomysłów, chaosu, pościgów i wybuchów, oraz bohaterów, którzy potrafią wywołać uśmiech nawet po ciężkim dniu, to Anielka po raz kolejny zaprasza do swojego zwariowanego świata.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jestem niesamowicie ciekawa ile jeszcze pomysłów mieści się w głowie Sylwii? Bo mam wrażenie, że to studnia bez dna <img decoding="async" src="https://fonts.gstatic.com/s/e/notoemoji/17.0/1f49c/72.png" alt="&#x1f49c;" style="width: 20px;"></p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/do-jasnej-anielki-monstery-i-afery-tom-2-sylwia-dec/">Do Jasnej Anielki. Monstery i afery. Tom 2 &#8211; Sylwia Dec</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Antidotum &#8211; Karen Russel</title>
		<link>https://klubczulejczytelniczki.pl/antidotum-karen-russel/</link>
					<comments>https://klubczulejczytelniczki.pl/antidotum-karen-russel/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleks Makulska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 May 2026 06:16:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzentki polecają]]></category>
		<category><![CDATA[Karen Russel]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaźń kobieca]]></category>
		<category><![CDATA[realizm magiczny]]></category>
		<category><![CDATA[tajemnica]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://klubczulejczytelniczki.pl/?p=3551</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przyznaję - do sięgnięcia po "Antidotum" skłoniły mnie: intrygujący opis, zachwycająca okładka, przepiękne, cieszące oko wydanie (zające! zdjęcia!),  jednak przystępując do lektury, zupełnie nie wiedziałam, czego się po niej spodziewać.</p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/antidotum-karen-russel/">Antidotum &#8211; Karen Russel</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<div class="wp-block-qubely-image qubely-block-a87354 reviews-badge"><div class="qubely-block-image  qubely-image-layout-simple"><div class="qubely-image-media qubely-vertical-alignment-center qubely-horizontal-alignment-center"><figure><div class="qubely-image-container"><img decoding="async" class="qubely-image-image" src="https://klubczulejczytelniczki.pl/wp-content/uploads/2025/12/nasze-recenzje-badge.png" alt=""/></div></figure></div></div></div>



<h4 class="wp-block-heading has-text-color has-link-color wp-elements-80ecb541c8cc46cab927f5383f2459a6" style="color:#909090;font-size:21px"><strong>Współpraca z Wydawnictwem Znak</strong></h4>



<h2 class="wp-block-heading" style="font-size:28px"><strong><strong>Klubowa recenzentka: Elżbieta Ładoga</strong></strong></h2>


<div class="ig-shortcode-container" style="display: inline-flex; align-items: center; gap: 10px;"><img decoding="async" src="https://klubczulejczytelniczki.pl/wp-content/uploads/2026/05/Instagram_icon.png" alt="Instagram" class="ig-link-icon" style="width: 24px; height: 24px;"><a href="https://www.instagram.com/moze_to_o_nas/" target="_blank" rel="noopener" class="ig-link-text">moze_to_o_nas</a></div>



<div style="height:35px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p class="wp-block-paragraph">Przyznaję &#8211; do sięgnięcia po &#8222;Antidotum&#8221; skłoniły mnie: intrygujący opis, zachwycająca okładka, przepiękne, cieszące oko wydanie (zające! zdjęcia!),&nbsp; jednak przystępując do lektury, zupełnie nie wiedziałam, czego się po niej spodziewać. Ale teraz już wiem. Wszystkiego. Absolutnie wszystkiego. To gęsta, mięsista powieść, niezwykle pojemna (tyle treści, wątków, bohaterów, tematów do refleksji!); wymagająca, ale wdzięczna &#8211;&nbsp; trochę jak puzzle, których pozornie nie da się ułożyć, a potem nagle, nie wiadomo kiedy, składają się w zachwycającą, satysfakcjonującą całość.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Karen Russell napisała historię o pamięci i wypieraniu wspomnień (na własne życzenie lub za czyjąś sprawą), o uprzedzeniach, niesprawiedliwości i złu (&#8222;Lepiej ty niż ja&#8221;, s. 274), samotności (&#8222;Cudze szczęście, kiedy ciebie nie dotyczy, potrafi parzyć jak pokrzywy&#8221;, s. 310), sile wspólnoty, relacjach (&#8222;Jak to miło, że z dołu dochodzi śmiech&#8221;, s 387), tęsknocie, żałobie, naturze, o sporcie wreszcie i pasji,&nbsp; w niezwykły sposób łącząc, zdawałoby się, niemożliwe do połączenia: historie Indian i Polaków, losy preriowej wiedźmy, przyjezdnej fotografki, samotnego farmera i nastoletniej koszykarki, stracha na wróble i rudej kotki, którym oddaje głos (!) na kartach swojej powieści.&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">&#8222;Lecz wątpliwe nie znaczy niemożliwe.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wątpliwe oznacza uchylone drzwi&#8221;.</p>
<cite>(s.253)</cite></blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Fikcyjne miasteczko Uz, którego&nbsp; mieszkańcy powierzają swoje sekrety Antidotum -preriowej wiedźmie- i natychmiast o nich zapominają; kryminalna zagadka; tajemniczy strach na wróble, największa w historii Ameryki burza piaskowa, która niszczy nie tylko plony, ale i wspomnienia innych ludzi, przechowywane przez wiedźmę, wywołując zamęt &#8211; wszystko to sprawia, że &#8222;Antidotum&#8221; jest powieścią niebanalną, niezwykłą, świeżą.</p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/antidotum-karen-russel/">Antidotum &#8211; Karen Russel</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://klubczulejczytelniczki.pl/antidotum-karen-russel/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szklana jabłoń &#8211; Katarzyna Klein</title>
		<link>https://klubczulejczytelniczki.pl/szklana-jablon-katarzyna-klein/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleks Makulska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Apr 2026 15:30:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzentki polecają]]></category>
		<category><![CDATA[Katarzyna Klein]]></category>
		<category><![CDATA[saga rodzinna]]></category>
		<category><![CDATA[siostry]]></category>
		<category><![CDATA[tajemnica]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://klubczulejczytelniczki.pl/?p=3500</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rozpoczynając lekturę „Szklanej jabłoni” Katarzyny Klein spodziewałam się dobrej, poruszającej sagi rodzinnej. Wszak matronat Klubu Czułej Czytelniczki to sygnatura najwyższej jakości. Czy powieść taką przeczytałam? Nie. Przeczytałam prozę nie dobrą, a rewelacyjną. Znakomitą. Doskonałą!</p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/szklana-jablon-katarzyna-klein/">Szklana jabłoń &#8211; Katarzyna Klein</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<div class="wp-block-qubely-image qubely-block-4f0e87 reviews-badge"><div class="qubely-block-image  qubely-image-layout-simple"><div class="qubely-image-media qubely-vertical-alignment-center qubely-horizontal-alignment-center"><figure><div class="qubely-image-container"><img decoding="async" class="qubely-image-image" src="https://klubczulejczytelniczki.pl/wp-content/uploads/2025/12/nasze-recenzje-badge.png" alt=""/></div></figure></div></div></div>



<h4 class="wp-block-heading has-text-color has-link-color wp-elements-9dfcaf408547c105f53c63499bb2de2f" style="color:#909090;font-size:21px"><strong>Współpraca z Wydawnictwem Axis Mundi</strong></h4>



<h2 class="wp-block-heading" style="font-size:28px"><strong><strong>Klubowa recenzentka: Barbara Mytnik (Instagram: pomiedzy_zdaniami)</strong></strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Rozpoczynając lekturę „Szklanej jabłoni” Katarzyny Klein spodziewałam się dobrej, poruszającej sagi rodzinnej. Wszak matronat Klubu Czułej Czytelniczki to sygnatura najwyższej jakości. Czy powieść taką przeczytałam? Nie. Przeczytałam prozę nie dobrą, a rewelacyjną. Znakomitą. Doskonałą!</p>



<p class="wp-block-paragraph"> Ale od początku… </p>



<p class="wp-block-paragraph">„Szklana jabłoń” rzeczywiście może być określana mianem sagi, opowiada bowiem o losach kilku pokoleń kobiet z jednej rodziny &#8211; spokrewnionych i spowinowaconych. Ramą powieści jest historia najmłodszej z bohaterek, Jagody Skalskiej, która po śmierci babci otrzymuje nie tylko jej mieszkanie, do którego się wprowadza, ale i stare zdjęcia, zapiski, rysunki architektoniczne, dokumenty, skrzynkę bez klucza i cały worek tajemnic. Jest to dla niej sytuacja graniczna, która zmieni jej życie. </p>



<p class="wp-block-paragraph">W trakcie lektury podążamy za rozsypanymi przez autorkę mikro tropami, co sprawia, że wraz z Jagodą, trochę się domyślamy rozwiązania poszczególnych rodzinnych sekretów, a trochę dajemy się zaskoczyć. Zachowany jest tu idealny balans, oś fabularna poprowadzona jest z wielką przyjemnością dla czytelnika. Daje satysfakcję z odkrywania kolejnych elementów układanki, a jednocześnie sprawia, że powieść nie jest przewidywalna. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Narracja toczy się kilkutorowo &#8211; wiodąca oś przeplatana jest nitkami retrospekcji dotyczącymi pozostałych bohaterek &#8211; Róży, Nuszki, Magdy, Mirki i Renaty. Każda z nich jest prawdziwa, niestereotypowa, można się z nimi utożsamiać. Pomimo, że bardzo się od siebie różnią, łączy je siła oraz to, że wybrały milczenie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z każdym kolejnym fragmentem układanki poznajemy dramatyczne doświadczenia przodkiń Jagody i jej samej. Katarzyna Klein porusza tematy wojny, trudnego i niechcianego macierzyństwa, skomplikowanej relacji matka-córka, przemocy i straty.  </p>



<p class="wp-block-paragraph">Autorka przeprowadza nas przez wydarzenia z przeszłości, od lat tuż przed wojną, przez II wojnę światową, odbudowę zniszczonego wojną kraju, czasy PRL, lata 90., aż po rok 2005. Widać tu dużą pracę nad źródłami, szczególnie w scenach z czasów powojennych, kiedy zasiedlano tereny Dolnego Śląska, a wysiedlano dotychczasowych mieszkańców tego terenu.  Pięknie i przejmująco ukazany jest również pogruchotany wojenną zawieruchą Wrocław &#8211; kamienice z wydartymi sercami i rozdartymi duszami. Na miasto patrzymy jednak oczami Magdy, która stara się widzieć w nim przede wszystkim przestrzeń na nowe życie. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Małym mrugnięciem do czytelnika jest tu wspomnienie kobiety, która prowadzi na postronku świnię &#8211; jest to kadr ze zdjęcia uwieczniającego tę szczególną kompanię pod budynkiem dzisiejszego centrum handlowego Renoma pod koniec lat 40.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Katarzyna Klein nie czerpie jednak tylko z fotografii. Powieść nasycona jest odniesieniami do innych dziedzin sztuki &#8211; od malarstwa i architektury, po unikatowe wyroby ze szkła artystycznego i użytkowego. W pamięć szczególnie zapada piękna scena ze szklaną instalacją Renaty, będącą połączeniem obrazu Moneta, muzyki i szkła, a stanowiącą niesamowity wręcz wyraz prawdziwej osobowości bohaterki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ktoś mógłby zapytać, jak tak bogata treść zmieściła się w niepozornej objętościowo książce. Spieszę z odpowiedzią!</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie ma tu ani jednego zbędnego zdania. Każde trafia albo do wyobraźni, budując świat przedstawiony, albo do serca, tworząc skomplikowaną mozaikę emocji, albo skłania do refleksji i rezonuje w myślach jeszcze długo po odłożeniu książki. Jednym z takich fragmentów, który zostanie ze mną na długo, jeśli nie na zawsze jest:</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">„ (&#8230;) w rzeczywistości nie wiemy o sobie nawzajem zbyt wiele. To, w jaki sposób zadajemy innym pytania, wpływa na to, jakie historie od nich usłyszymy. Jeśli w ogóle.”</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Język powieści jest celny, konkretny, ale jednocześnie często niemal poetycki, co tworzy wspaniałą prozę. Jako przykład pozwolę sobie przytoczyć jeszcze jeden fragment, opisujący Renatę:</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"> „W niektóre dni Renata była twarda, lśniąca, przejrzysta w swoich słowach i czynach. A czasem matowiała tajemnicą. Była przeszkleniem między przeszłością a teraz. Raz przyciągała żarem, a innym razem odpychała, zastygła i zimna. Jak okienna szyba jednocześnie łączyła i dzieliła to, co w środku, i to, co na zewnątrz. Jak szkło rozpalała się wewnątrz do czerwoności, a potem pozwalała, aby emocje zastygały w niej na zawsze szklanymi paciorkami.”</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph"> Jest to proza, która szanuje czytelnika &#8211; pozwala mu i na głębokie przeżycia i na zadumę.  </p>



<p class="wp-block-paragraph">Zakończenie powieści jest klamrowe i to w sposób podwójny. Jagoda pozornie wraca do początku &#8211; ponownie wprowadza się do mieszkania po dziadkach, tym razem jednak na swoich warunkach. Jest już inną osobą, która otwiera się na nowe możliwości i relacje &#8211; prawda ją wyzwoliła.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Druga klamra jest bardziej poetycka, związana ze wspomnianymi w jednej z pierwszych scen matrioszkami &#8211; znanymi większości z nas, drewnianymi babami, które symbolizują nasze bohaterki. W klasycznym układzie jedna baba “ginie” w drugiej. Pozornie ta większa osłania mniejszą, chroni ją, ale jednocześnie &#8211; parafrazując autorkę &#8211; chowa głęboko i czasem zapomina, że ta mniejsza tam w środku jest. Zakończenie jest bardzo wymowne. Jagoda otrzymuje matrioszki wykonane ze szkła: </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">„Mimo, że każda kolejna patrzy na świat przez pryzmat tej większej, to jednak widzi też świat swoimi oczami i nimi nadaje znaczenie.”</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Jagoda może wreszcie przeżywać świat po swojemu, nie odcinając się od korzeni, ale też rezygnując z bagażu rodowych traum.</p>



<p class="wp-block-paragraph"> „Szklana jabłoń” jest to powieść o ogromnym ładunku emocjonalnym. Jest to historia o kobietach, ale w istocie opowiada dużo więcej &#8211; o radzeniu sobie z przeszłością, o traumie i wydarzeniach, które wdzierają się w życie bohaterek i zmieniają je. O tym, ile zła powodują i jak daleko sięgają. O przemocy ukrytej pod pancerzem milczenia, codziennych wyborów i zmagań. Ale też jest to powieść o nowych początkach, dająca nadzieję na zmianę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Gorąco polecam!</p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/szklana-jablon-katarzyna-klein/">Szklana jabłoń &#8211; Katarzyna Klein</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kochając Sylvię Plath &#8211; Emily Van Duyne</title>
		<link>https://klubczulejczytelniczki.pl/kochajac-sylvie-plath-emily-van-duyne/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleks Makulska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Feb 2026 09:17:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzentki polecają]]></category>
		<category><![CDATA[biografia]]></category>
		<category><![CDATA[Emily Van Duyne]]></category>
		<category><![CDATA[Sylvia Plath]]></category>
		<category><![CDATA[toksyczny związek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://klubczulejczytelniczki.pl/?p=3400</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeśli was też denerwuje, że biografie wielkich artystek tworzą i piszą mężczyźni i jest ona zwykle przeinaczana, to ta pozycja będzie dla was powiewem świeżości. Van Duyne zagłębia się w dzieła Sylvii Plath, odczytuje je na nowo i ukazuje skrywane dotąd sekrety domu Hughesów, które nie miały ujrzeć światła dziennego.</p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/kochajac-sylvie-plath-emily-van-duyne/">Kochając Sylvię Plath &#8211; Emily Van Duyne</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<div class="wp-block-qubely-image qubely-block-e4cc2b reviews-badge"><div class="qubely-block-image  qubely-image-layout-simple"><div class="qubely-image-media qubely-vertical-alignment-center qubely-horizontal-alignment-center"><figure><div class="qubely-image-container"><img decoding="async" class="qubely-image-image" src="https://klubczulejczytelniczki.pl/wp-content/uploads/2025/12/nasze-recenzje-badge.png" alt=""/></div></figure></div></div></div>



<h4 class="wp-block-heading has-text-color has-link-color wp-elements-99de56fe80daadbdcd9ef330f3f7eef5" style="color:#909090;font-size:21px"><strong>Współpraca z Wydawnictwem Znak Liternova</strong></h4>



<h2 class="wp-block-heading" style="font-size:28px"><strong><strong>Klubowa recenzentka: Katarzyna Olborska-Leśniak (Instagram: kat.czyta)</strong></strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli was też denerwuje, że biografie wielkich artystek tworzą i piszą mężczyźni i jest ona zwykle przeinaczana, to ta pozycja będzie dla was powiewem świeżości. Van Duyne zagłębia się w dzieła Sylvii Plath, odczytuje je na nowo i ukazuje skrywane dotąd sekrety domu Hughesów, które nie miały ujrzeć światła dziennego. Przedstawiają one Plath nie jako udręczoną pisarkę,&nbsp; postać tragiczną, zmierzającą do samozagłady(taka legendę stworzył jej mąż- Ted Hughes), lecz kobietę w przemocowym związku, z którego za wszelką cenę próbowała się uwolnić- niestety bezskutecznie.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jest to nowe odczytanie biografii Plath, które ukazuje, że jeszcze podczas ostatnich dni przed śmiercią, Sylvia próbowała uwolnić się spod wyniszczającego i kontrolującego wpływu swojego męża. Wyszła za niego, mając 24 lata, będąc już&nbsp; rozpoznawalną poetką. Hughes wykorzystał jej wiedzę i renomę, do promowania swoich dzieł. Manipulował pamięcią o niej, przez co po śmierci Plath doświadczyła ogromnej wrogości, którą przedstawiano jako sprawiedliwą konsekwencje jej decyzji o odebraniu sobie życia.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nowe fakty zostały wyciągnięte na światło dzienne dzięki ocalałym listom Plath do psychoterapetki- Ruth Barnhouse. Z zachowanych dokumentów jasno klaruje się obraz przemocowego związku, jaki Hughes zgotował swojej żonie. Publicznie przedstawiał ją jako histeryczkę, nie będącą w stanie zajmować się swoimi sprawami, ani dziećmi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kontrolował każdą narrację, lecz jednocześnie nie pozwalał na to, by przemoc fizyczna i psychiczna wyszła poza progi domu. Znany schemat przemocowych związków, które jedynie na zewnątrz zdają się nieskazitelne. Salvia była w pułapce i sądziła, że jedyną osoba, której może pokazać swoje prawdziwe oblicze, była właśnie je psychoterapeutka- Rose Barnhouse.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Autorka biografii Emily van Duyne ukazuje nam Plath w innym świetle, niż dotychczas było tworzone przez jej męża. Analizuje dogłębnie&nbsp; nowe materiały, którymi są dotychczas niepublikowane listy do psychoterapeutki oraz na now stara się odczytać jej teksty. Nie pozwala sobie ani na uproszczenia i stereotypy ukazywania Plath, jako udręczonej poetki, dążącej do śmierci. Van Duyne ukazuje inną Plath, która wciąż pisała, kontaktowała się z przyjaciółmi i zajmowała dziećmi, pomimo przemocy fizycznej i psychicznej, serwowanej przez Hughesa. Traktował Plath jak sekretarkę, jego prace były poprawiane przez nią i to dzięki Plath wybił się, jako pisarz. Podczas małżeństwa z Plath wziął sobie kochankę- Assię Wevill, z którą jednak postępował równie przemocowo i która także odebrała sobie życie.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Van Duyne pisze, jak ważnym źródłem były nie tylko listy, ale też dzienniki obydwu kobiet, w rekonstruowaniu prawdziwej wersji wydarzeń z życia z Tedem Hughesem.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Długo dominowało też postrzeganie, że Plath jest czytana jedynie młode kobiety i z jej książek po prostu się wyrasta. Najbardziej znana powieść Plath „Szklany klosz” jest często zaliczana do kategorii YA, co jest dla mnie nie do pomyślenia, ze względu na tematy załamania&nbsp; nerwowego i samobójstwa.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">W posłowiu autorka zadaje pytanie: „Co to znaczy kochać Sylvię Plath?” Nie ukrywa swojej fascynacji autorką, ale też przestrzega przed szufladkowaniem.&nbsp;Zgadza się z inna biografką Plath, że:&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Najwięcej sensu ma czytanie Plath w kategoriach nieznośnego współistnienia przeciwieństw. Plath triumfującej i Plath na samym dnie, Plath jako pisarki, która nie jest ani esencjonalizowana, ani moralizowania w duchu esencjalizmu”.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Próbuje ukazać jej losy w innym świetle, nie zakrzywionym przez legendę Hughesa. Najważniejszym celem tej książki było jak się zdaje zdjęcie z Plath stereotypu histeryczki z depresją, zmierzającej do własnej zagłady.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kochając kogoś patrzysz pełnowymiarowo na życie tej osoby, nie wycinasz pewnych faktów, starasz się zrozumieć jak najwięcej z jej postępowania. Kochając nie oceniasz, a zostawiasz pole do tego, by zrozumieć. Z takim przesłaniem zostawia nas autorka książki „Kochając Sylvię Plath”- nie oceniaj, pozwól zrozumieć, pielęgnuj prawdę i nie rozpowszechniaj krzywdzących stereotypów.&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/kochajac-sylvie-plath-emily-van-duyne/">Kochając Sylvię Plath &#8211; Emily Van Duyne</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wolny taniec &#8211; Rainbow Rowell</title>
		<link>https://klubczulejczytelniczki.pl/wolny-taniec-rainbow-rowell/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleks Makulska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Dec 2025 17:46:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzentki polecają]]></category>
		<category><![CDATA[druga szansa]]></category>
		<category><![CDATA[friends to lovers]]></category>
		<category><![CDATA[lata 90.]]></category>
		<category><![CDATA[literatura obyczajowa]]></category>
		<category><![CDATA[Rainbow Rowell]]></category>
		<category><![CDATA[romans]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://klubczulejczytelniczki.pl/?p=3165</guid>

					<description><![CDATA[<p>Współpraca z Wydawnictwem Świat Książki</p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/wolny-taniec-rainbow-rowell/">Wolny taniec &#8211; Rainbow Rowell</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<div class="wp-block-qubely-image qubely-block-4451c7 reviews-badge"><div class="qubely-block-image  qubely-image-layout-simple"><div class="qubely-image-media qubely-vertical-alignment-center qubely-horizontal-alignment-center"><figure><div class="qubely-image-container"><img decoding="async" class="qubely-image-image" src="https://klubczulejczytelniczki.pl/wp-content/uploads/2025/12/nasze-recenzje-badge.png" alt=""/></div></figure></div></div></div>



<h4 class="wp-block-heading has-text-color has-link-color wp-elements-1f5b6b711224f32588422ccb63ffb501" style="color:#909090;font-size:21px"><strong>Współpraca z Wydawnictwem Świat Książki</strong></h4>



<h2 class="wp-block-heading" style="font-size:28px"><strong><strong>Klubowa recenzentka: Ania Gąsiorowska (Instagram: annsbooksland)</strong></strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">&#8222;Znają się od lat. Kochają się od zawsze. Ale żadne z nich nigdy się do tego nie przyznało… aż do pewnego dnia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Shiloh i Cary w liceum byli nierozłączni. Oficjalnie – tylko najlepsi przyjaciele. W praktyce – chyba nikt w to naprawdę nie wierzył, nawet oni sami. Potem ich drogi się rozeszły: ona poszła na studia aktorskie, on wstąpił do marynarki wojennej. Obiecali sobie przyjaźń na całe życie, ale życie – jak to zwykle bywa – napisało własny scenariusz.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Po czternastu latach milczenia Shiloh, dziś rozwódka z dwójką małych dzieci, wybiera się na ślub wspólnego przyjaciela z liceum. Ten wieczór staje się początkiem ich „starej–nowej” historii. Ich relacja rozwija się jak ten powolny taniec, którego nigdy nie zatańczyli na balu absolwentów – a który w końcu wydarza się po latach. Przyciągają się i odpychają jednocześnie – ze strachu, z niepewności, z powodu ran, jakie noszą. Postanawiają odnowić przyjaźń. Oboje mówią sobie, że nie oczekują niczego więcej. Ale oboje mają nadzieję.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Wolny taniec” to opowieść o wieloletniej przyjaźni, o tym, jak zmieniają nas lata i doświadczenia, a jednocześnie jak bardzo pozostajemy sobą – tymi samymi ludźmi sprzed laty. To historia o nowych początkach i drugich szansach, o skomplikowanych relacjach patchworkowych rodzin, a przede wszystkim o odwadze, by znów pozwolić sobie na miłość i szczęście.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie od razu przypadła mi ta książka do gustu. Choć lubię krótkie rozdziały i narrację z przeskokami w czasie, początkowo nie polubiłam stylu autorki ani samej Shiloh. Dopiero druga połowa – skupiona na teraźniejszości – zaczęła mnie wciągać i intrygować. Przyzwyczaiłam się do języka, który, jak się okazało, dobrze pasuje do tej historii. Z każdym rozdziałem coraz lepiej rozumiałam bohaterów i im kibicowałam.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Choć nie wzbudziła we mnie głębszych emocji, „Wolny taniec” to udana, ciepła opowieść dla fanów powoli rozwijających się uczuć i relacji dojrzewających wraz z bohaterami. Myślę, że wielu z Was ta historia przypadnie do gustu. Bo czasem najtrudniejsze pytanie brzmi nie czy się spotkają, lecz czy odważą się zatańczyć razem do końca?</p>



<div class="wp-block-qubely-divider qubely-block-a9a676"><div class="qubely-block-divider "><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" viewBox="0 0 240 40" preserveAspectRatio="none"><path d="M143.9 16.8c-4.5-.2-9.8-.2-14.3 1.5-5.1-8.4-23.3-5.1-30.9-3.1-9.3 2.4-18.2 6.2-27.5 8.6-8.2 2.2-31 6.6-33.8-5.5.1-.1.1-.1.1-.2v-.2c3 1.5 7 1.7 8.2-1.1.6-.5.9-1.2.7-2.1-.4-1.5-2.1-2.2-3.5-2.4-2.7-.3-6.1 1.3-6.6 4-.7-.4-1.3-.9-1.7-1.5-.2-.2-.5.1-.4.3.4.7 1.1 1.4 2 2-3.1 12.6 23 11.1 29.5 9.8 9.7-1.9 53.1-20.9 61.9-7.8-1.1.6-2.1 1.3-2.9 2.2-.1 0-.1.1-.2.1-.2.2-.4.4-.5.6-.3.3-.5.6-.7.9-.2.2 0 .4.2.5-.2 1.8 1.2 3.6 3.2 3.8 1.8.2 3.2-.9 3.7-2.4.2-.1.4-.3.4-.7.1-1.7-.1-3.2-.6-4.4 4.2-1.4 8.7-1.5 13.5-1.4 1.3.2 1.3-1.5.2-1.5zm-103.1-3c.9-.2 1.8-.2 2.7 0 .9.2 2.4 1.1 2.1 2.1-.1 0-.2 0-.3.2-1.4 2.3-4.8 2.1-7.5.9.4-1.5 1.3-2.7 3-3.2zm88.6 10.5c0 .1 0 .1.1.2-.5.8-1.3 1.3-2.3 1.3-1.9-.1-2.4-2.2-1.4-3.5.1-.1.1-.1.1-.2.9-.6 1.8-1.1 2.7-1.5.4 1 .7 2.3.8 3.7z"></path><path d="M96.1 18.5c4.9-.1 9.3 0 13.5 1.4-.4 1.3-.7 2.7-.6 4.4 0 .3.2.5.4.7.5 1.5 1.9 2.5 3.7 2.4 2-.2 3.3-2 3.2-3.8.2 0 .4-.2.2-.5s-.5-.6-.7-.9c-.1-.2-.3-.4-.5-.6-.1 0-.1-.1-.2-.1-.9-.9-1.9-1.6-2.9-2.2 8.8-13.1 52.2 5.9 61.9 7.8 6.5 1.2 32.7 2.8 29.5-9.8.9-.6 1.6-1.3 2-2 .1-.2-.2-.5-.4-.3-.4.5-1 1-1.7 1.5-.5-2.7-4-4.3-6.6-4-1.4.2-3.1.9-3.5 2.4-.2.8.1 1.6.7 2.1 1.2 2.9 5.2 2.6 8.2 1.1v.2c0 .1.1.2.1.2-2.7 12.1-25.5 7.7-33.9 5.5-9.3-2.5-18.2-6.2-27.5-8.6-7.5-1.9-25.8-5.3-30.9 3.1-4.4-1.7-9.7-1.7-14.3-1.5-.8-.2-.8 1.5.3 1.5zM202.2 17c-2.7 1.2-6 1.4-7.5-.9-.1-.1-.2-.2-.3-.2-.3-1 1.1-1.9 2.1-2.1.9-.2 1.8-.2 2.7 0 1.7.5 2.6 1.7 3 3.2zm-90.8 3.6c.9.4 1.8.9 2.7 1.5 0 .1 0 .1.1.2 1 1.4.5 3.4-1.4 3.5-1 .1-1.8-.5-2.3-1.3 0-.1 0-.1.1-.2.1-1.4.4-2.7.8-3.7z"></path></svg></div></div>



<h2 class="wp-block-heading" style="font-size:28px"><strong><strong>Klubowa recenzentka: Katarzyna Olborska-Leśniak (Instagram: kat.czyta)</strong></strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Shiloh i Cary powinni być razem &#8211; wszyscy o tym wiedzieli. Jednak sami zainteresowani twierdzili, że są jedynie przyjaciółmi. I jak to w życiu bywa, ta przyjaźń przeradza się jednak w coś więcej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Obiecali, że po liceum nic się nie zmieni, a jednak ich drogi rozeszły się na długie czternaście lat. On ponad wszystko ceni służbę ojczyźnie i uważa, że to jego życiowe zadanie. Ona nie jest pewna co jest jej powołaniem, ale chociaż nie chce iść tą samą drogą, co wszyscy, to jednak po nieudanym związku ląduje jako rozwódka, z dwójką małych dzieci.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Spotkali się ponownie na ślubie swego przyjaciela Mikeya, ale czy po tak długim czasie relacja może się odbudować?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Fragment:</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Dlaczego Cary był taki zły? Bo z nim nie zatańczyła? Bo próbował zrobić dla niej coś miłego, chociaż ona wcale tego nie chciała?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nazwał ją upartą i nieszczęśliwą- i cóż, miał rację. Tak właśnie czuła się Shiloh(…)”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tytułowy „wolny taniec” przypomina mi ich relację. Powolne zbliżanie się i oddalanie- jak to w tańcu. Kiedy jedno myśli, że jest to wystarczająco blisko- to drugie się oddala.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedy jedno się uzewnętrznia, to drugie się wycofuje. Jak to w życiu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Czy wchodzi się ponownie do tej samej rzeki? Czy ta rzeka jest już po takim czasie inna? Czy warto dać uczuciu kolejną szansę? Shiloh musi spróbować, bo kto nie próbuje, ten nie odmieni losu i nie odnajdzie szczęścia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">A możliwe, ze ono jest tuż za rogiem, wystarczy nie podpierać już więcej ścian i odważyć się na ten pierwszy taniec.</p>



<div class="wp-block-qubely-divider qubely-block-688bf3"><div class="qubely-block-divider "><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" viewBox="0 0 240 40" preserveAspectRatio="none"><path d="M143.9 16.8c-4.5-.2-9.8-.2-14.3 1.5-5.1-8.4-23.3-5.1-30.9-3.1-9.3 2.4-18.2 6.2-27.5 8.6-8.2 2.2-31 6.6-33.8-5.5.1-.1.1-.1.1-.2v-.2c3 1.5 7 1.7 8.2-1.1.6-.5.9-1.2.7-2.1-.4-1.5-2.1-2.2-3.5-2.4-2.7-.3-6.1 1.3-6.6 4-.7-.4-1.3-.9-1.7-1.5-.2-.2-.5.1-.4.3.4.7 1.1 1.4 2 2-3.1 12.6 23 11.1 29.5 9.8 9.7-1.9 53.1-20.9 61.9-7.8-1.1.6-2.1 1.3-2.9 2.2-.1 0-.1.1-.2.1-.2.2-.4.4-.5.6-.3.3-.5.6-.7.9-.2.2 0 .4.2.5-.2 1.8 1.2 3.6 3.2 3.8 1.8.2 3.2-.9 3.7-2.4.2-.1.4-.3.4-.7.1-1.7-.1-3.2-.6-4.4 4.2-1.4 8.7-1.5 13.5-1.4 1.3.2 1.3-1.5.2-1.5zm-103.1-3c.9-.2 1.8-.2 2.7 0 .9.2 2.4 1.1 2.1 2.1-.1 0-.2 0-.3.2-1.4 2.3-4.8 2.1-7.5.9.4-1.5 1.3-2.7 3-3.2zm88.6 10.5c0 .1 0 .1.1.2-.5.8-1.3 1.3-2.3 1.3-1.9-.1-2.4-2.2-1.4-3.5.1-.1.1-.1.1-.2.9-.6 1.8-1.1 2.7-1.5.4 1 .7 2.3.8 3.7z"></path><path d="M96.1 18.5c4.9-.1 9.3 0 13.5 1.4-.4 1.3-.7 2.7-.6 4.4 0 .3.2.5.4.7.5 1.5 1.9 2.5 3.7 2.4 2-.2 3.3-2 3.2-3.8.2 0 .4-.2.2-.5s-.5-.6-.7-.9c-.1-.2-.3-.4-.5-.6-.1 0-.1-.1-.2-.1-.9-.9-1.9-1.6-2.9-2.2 8.8-13.1 52.2 5.9 61.9 7.8 6.5 1.2 32.7 2.8 29.5-9.8.9-.6 1.6-1.3 2-2 .1-.2-.2-.5-.4-.3-.4.5-1 1-1.7 1.5-.5-2.7-4-4.3-6.6-4-1.4.2-3.1.9-3.5 2.4-.2.8.1 1.6.7 2.1 1.2 2.9 5.2 2.6 8.2 1.1v.2c0 .1.1.2.1.2-2.7 12.1-25.5 7.7-33.9 5.5-9.3-2.5-18.2-6.2-27.5-8.6-7.5-1.9-25.8-5.3-30.9 3.1-4.4-1.7-9.7-1.7-14.3-1.5-.8-.2-.8 1.5.3 1.5zM202.2 17c-2.7 1.2-6 1.4-7.5-.9-.1-.1-.2-.2-.3-.2-.3-1 1.1-1.9 2.1-2.1.9-.2 1.8-.2 2.7 0 1.7.5 2.6 1.7 3 3.2zm-90.8 3.6c.9.4 1.8.9 2.7 1.5 0 .1 0 .1.1.2 1 1.4.5 3.4-1.4 3.5-1 .1-1.8-.5-2.3-1.3 0-.1 0-.1.1-.2.1-1.4.4-2.7.8-3.7z"></path></svg></div></div>



<h2 class="wp-block-heading" style="font-size:28px"><strong><strong>Klubowa recenzentka: Aleksandra Kontanciuk (Instagram: goszcze_w_slowach)</strong></strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">W „Wolnym tańcu” akcja dzieje się dwutorowo i na przemian. Shiloh oraz Cary i Mikey są najlepszymi przyjaciółmi w szkole średniej, którzy zaraz ją zakończą i muszą podjąć decyzje co dalej, a potem jak są już po trzydziestce i spotykają się po wielu latach na ślubie Mikeya.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dwóch pierwszych bohaterów przyciągało do siebie zawsze i tak jak często w przyjaźni damsko męskiej bywa ktoś w końcu zaczyna coś więcej czuć. Tylko czy ta dwójka da sobie szansę? Czy ta miłość odrodzi się po latach i będzie miała sens kiedy wszyscy noszą inny bagaż życiowy?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Rainbow Rowell stworzyła powieść, która jest gotowym scenariuszem na serial. Czytając, czułam jakbym oglądała świetną młodzieżówkę z lat 90 i to naprawdę było świetne. Czasy licealne, spędzanie wolnego czasu, korytarz szkolny i cała ta otoczka została przedstawiona przez autorkę wyśmienicie, naprawdę czułam się tam przeniesiona. Tak również zostali świetnie wykreowani bohaterowie – bardzo autentycznie. Jednak to właśnie do bohaterów mam największe ale.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kojarzycie tego mema „Now kiss!” ? To byłam ja przez całą długość książki. Shiloh jest jedną z najmocniej irytujących mnie bohaterek jakie dotychczas poznałam, w dodatku w wersji szkolnej jak i dorosłej. Czułam, że nie zaszła w niej przez lata żadna zmiana, szukała sobie problemów i utrudniała relacje. Bardzo męczące były to dialogi w scenach miłosnych, cały czas utrudniała normalną komunikację.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Małe miasteczko, wątki polityczne, organizacja życia rodziny patchworkowej są naprawdę fajnie opisane i ciekawe. Mamy obu głównych postaci także powinny dostać swoje osobne historie bo je bardzo polubiłam.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wątek z psami, totalnie na nie. Jako miłośniczka psów zwróciłam na niego uwagę i bardzo mi się nie spodobał, duży minus.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla fanek romansów, klimatu lat 90 i 00 w Stanach, pierwszych miłości i wchodzenia w dorosłość. Polecam wszystkim, którzy lubią friends to lovers.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Lekkie, jednak bezrefleksyjne. Na spokojny wieczór pod kocykiem.</p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/wolny-taniec-rainbow-rowell/">Wolny taniec &#8211; Rainbow Rowell</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mężowie &#8211; Holly Gramazio</title>
		<link>https://klubczulejczytelniczki.pl/mezowie-holly-gramazio/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleks Makulska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Dec 2025 17:42:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzentki polecają]]></category>
		<category><![CDATA[debiut]]></category>
		<category><![CDATA[Holly Gramazio]]></category>
		<category><![CDATA[komedia romantyczna]]></category>
		<category><![CDATA[randkowanie]]></category>
		<category><![CDATA[realizm magiczny]]></category>
		<category><![CDATA[surrealizm]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://klubczulejczytelniczki.pl/?p=3186</guid>

					<description><![CDATA[<p>Współpraca z Wydawnictwem Literackim</p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/mezowie-holly-gramazio/">Mężowie &#8211; Holly Gramazio</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<div class="wp-block-qubely-image qubely-block-a3b377 reviews-badge"><div class="qubely-block-image  qubely-image-layout-simple"><div class="qubely-image-media qubely-vertical-alignment-center qubely-horizontal-alignment-center"><figure><div class="qubely-image-container"><img decoding="async" class="qubely-image-image" src="https://klubczulejczytelniczki.pl/wp-content/uploads/2025/12/nasze-recenzje-badge.png" alt=""/></div></figure></div></div></div>



<h4 class="wp-block-heading has-text-color has-link-color wp-elements-9bd6d5d0b863e0b2aa14a1856aa95abf" style="color:#909090;font-size:21px"><strong><strong>W<strong>spółpraca z Wydawnictwem Literackim</strong></strong></strong></h4>



<h2 class="wp-block-heading" style="font-size:28px"><strong><strong><strong><strong><strong>Klubowa recenzentka: Martyna Głownia (Instagram: zaczytana_w_siodle)</strong></strong></strong></strong></strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Wyobraź sobie, że po imprezie wracasz do domu, a tam czeka na Ciebie&#8230; mąż. Powiesz mi &#8222;no przecież to normalne&#8221;. A jak Ci powiem, że kiedy wychodziłaś na imprezę to żadnego męża nie miałaś? Byłaś zdecydowanie singielką, a teraz ze strychu schodzi on. Mąż&#8230; I nie jeden, ale ich niekończąca się kolejka. Brzmi absurdalnie? Właśnie tak zaczynają się „Mężowie” – zabawna, surrealistyczna i zaskakująca opowieść o miłości, oczekiwaniach i chyba o współczesnym randkowaniu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na początku bawiłam się świetnie. Naprawdę! Strych, który magicznie „losuje” kolejnych mężów, to pomysł zarówno absurdalny, co równie kuszący. Każda wersja partnera, która pojawiała się w życiu Lauren – głównej bohaterki – śmieszyła mnie, zaskakiwała, czasem lekko przerażała, ale przede wszystkim intrygowała. Przystojniak bez koszulki, Skromniś w kapciuszkach z „Potwory i Spółka”, artysta, kucharz, romantyk, sportowiec – praktycznie każdy z nich zakochany po uszy, gotów dzielić z nią życie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale im dalej w las, tym bardziej zaczęłam czuć pewnego rodzaju znużenie? Irytację? Bo dla Lauren nagle każdy był „nie taki”. Przystojny – źle. Brzydki – jeszcze gorzej. Bogaty – może zbyt bogaty. Z dziećmi – problem. Bez dzieci – też źle. Z pasją – za intensywny. Bez pasji – nudziarz. I tak bez końca. Ta nieustanna zmiana, to wieczne „NEXT!” – jak z programu MTV sprzed lat – zaczęła mnie trochę męczyć.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I właśnie wtedy przyszła refleksja: czy Gramazio nie próbuje nam pokazać dokładnie tego, jak wygląda współczesne randkowanie? Przesuwamy palcem w lewo czy prawo, skreślamy ludzi za najmniejsze detale, jeszcze zanim poznamy ich naprawdę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">&nbsp;Praca świetna, ale nosi czapkę z daszkiem? Out.</p>



<p class="wp-block-paragraph">&nbsp;Ma super pasję, ale gra na konsoli? NEXT.</p>



<p class="wp-block-paragraph">&nbsp;Szukamy ideału, który przecież nie istnieje, bo każda wersja będzie miała jakiś minus.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Mężowie”, jeśli pozwolimy i chcemy, mogą skłonić do zastanowienia się nad własnymi wyborami, oczekiwaniami, nad tym, jak czasem łatwo przekreślamy ludzi za coś, co wcale nie powinno mieć większego znaczenia. Albo można po prostu się dobrze z tą książką bawić – i to też jest okej. Ta historia nie musi być głęboka. Może być po prostu zabawna, lekka i idealna na lato.</p>



<p class="wp-block-paragraph">&nbsp;Bo właśnie taka jest – wakacyjna, relaksująca, z nutką magii i szczyptą ironii. Świetnie sprawdzi się na plaży, w ogrodzie czy w hamaku, jako przyjemna rozrywka z odrobiną refleksji w tle.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To bardzo udany debiut – świeży, pomysłowy, balansujący między romansem, zagadką a lekkim fantasy. Holly Gramazio zapowiada się na autorkę, której warto się przyglądać – szczególnie jeśli cenicie sobie historie nietypowe, które potrafią zaskoczyć nie tyle fabułą, ale też tym, jak bardzo mogą przypominać naszą własną codzienność – ubraną tylko w odrobinę magii.</p>



<div class="wp-block-qubely-divider qubely-block-893544"><div class="qubely-block-divider "><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" viewBox="0 0 240 40" preserveAspectRatio="none"><path d="M143.9 16.8c-4.5-.2-9.8-.2-14.3 1.5-5.1-8.4-23.3-5.1-30.9-3.1-9.3 2.4-18.2 6.2-27.5 8.6-8.2 2.2-31 6.6-33.8-5.5.1-.1.1-.1.1-.2v-.2c3 1.5 7 1.7 8.2-1.1.6-.5.9-1.2.7-2.1-.4-1.5-2.1-2.2-3.5-2.4-2.7-.3-6.1 1.3-6.6 4-.7-.4-1.3-.9-1.7-1.5-.2-.2-.5.1-.4.3.4.7 1.1 1.4 2 2-3.1 12.6 23 11.1 29.5 9.8 9.7-1.9 53.1-20.9 61.9-7.8-1.1.6-2.1 1.3-2.9 2.2-.1 0-.1.1-.2.1-.2.2-.4.4-.5.6-.3.3-.5.6-.7.9-.2.2 0 .4.2.5-.2 1.8 1.2 3.6 3.2 3.8 1.8.2 3.2-.9 3.7-2.4.2-.1.4-.3.4-.7.1-1.7-.1-3.2-.6-4.4 4.2-1.4 8.7-1.5 13.5-1.4 1.3.2 1.3-1.5.2-1.5zm-103.1-3c.9-.2 1.8-.2 2.7 0 .9.2 2.4 1.1 2.1 2.1-.1 0-.2 0-.3.2-1.4 2.3-4.8 2.1-7.5.9.4-1.5 1.3-2.7 3-3.2zm88.6 10.5c0 .1 0 .1.1.2-.5.8-1.3 1.3-2.3 1.3-1.9-.1-2.4-2.2-1.4-3.5.1-.1.1-.1.1-.2.9-.6 1.8-1.1 2.7-1.5.4 1 .7 2.3.8 3.7z"></path><path d="M96.1 18.5c4.9-.1 9.3 0 13.5 1.4-.4 1.3-.7 2.7-.6 4.4 0 .3.2.5.4.7.5 1.5 1.9 2.5 3.7 2.4 2-.2 3.3-2 3.2-3.8.2 0 .4-.2.2-.5s-.5-.6-.7-.9c-.1-.2-.3-.4-.5-.6-.1 0-.1-.1-.2-.1-.9-.9-1.9-1.6-2.9-2.2 8.8-13.1 52.2 5.9 61.9 7.8 6.5 1.2 32.7 2.8 29.5-9.8.9-.6 1.6-1.3 2-2 .1-.2-.2-.5-.4-.3-.4.5-1 1-1.7 1.5-.5-2.7-4-4.3-6.6-4-1.4.2-3.1.9-3.5 2.4-.2.8.1 1.6.7 2.1 1.2 2.9 5.2 2.6 8.2 1.1v.2c0 .1.1.2.1.2-2.7 12.1-25.5 7.7-33.9 5.5-9.3-2.5-18.2-6.2-27.5-8.6-7.5-1.9-25.8-5.3-30.9 3.1-4.4-1.7-9.7-1.7-14.3-1.5-.8-.2-.8 1.5.3 1.5zM202.2 17c-2.7 1.2-6 1.4-7.5-.9-.1-.1-.2-.2-.3-.2-.3-1 1.1-1.9 2.1-2.1.9-.2 1.8-.2 2.7 0 1.7.5 2.6 1.7 3 3.2zm-90.8 3.6c.9.4 1.8.9 2.7 1.5 0 .1 0 .1.1.2 1 1.4.5 3.4-1.4 3.5-1 .1-1.8-.5-2.3-1.3 0-.1 0-.1.1-.2.1-1.4.4-2.7.8-3.7z"></path></svg></div></div>



<h2 class="wp-block-heading" style="font-size:28px"><strong><strong><strong><strong><strong><strong>Klubowa recenzentka: Katarzyna (Instagram: katarzyna.pogodzinach)</strong></strong></strong></strong></strong></strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Wcześniej, zanim ze strychu zszedł pierwszy mąż, przez lata doskwierało jej brzemię singielki. Miała wrażenie, że bycie szczęśliwą w pojedynkę jest niemalże jej obowiązkiem- że to deklaracja feminizmu i autonomii” czyli kilka słów o Mężach:-))&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z tego miejsca dziękuję wydawnictwu literackiemu oraz klubowi&nbsp; za wyróżnienie i egzemplarz do recenzji&nbsp; #współpracabarterowa.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Niech pierwszy rzuci kamieniem, kto nie próbował randkować przez internet lub nie doznał zawodu miłosnego w prawdziwym życiu. Do tego combo dodajmy również zmarnowany czas na poznanie kogoś niewartego uwagi lub kreującego się na inną osobę (cóż każdy z Nas niesie jakąś traumę). Tak oto prezentuje się sylwetka&nbsp; Lauren- głównej bohaterki Mężów. Dziewczyna&nbsp; zdaje się przeżywać podobne rozterki, a także przechodzić etap sfrustrowania kolejnymi znajomościami bez obustronnej satysfakcji.&nbsp; Przez kreację samotnej singielki- autorka próbuje wykreować obraz współczesnej “poszukującej” kobiety.&nbsp;&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Mężowie to również szukanie&nbsp; odpowiedzi na pytanie- jaka jest współczesna wolna panna- czy w dalszym ciągu jest&nbsp; “ryczącą” w kącie samotną trzydziestką (do popularyzacji takiego wizerunku przyczyniła się sylwetka Bridget Jones)-czy świadomą swojej wartości dorosłą, zaradna,kobieta. W pełni zgadzam się&nbsp; z opisem książki, iż autorka próbuję pokazać jak wyglądają współczesne związki i ten aspekt jest bardzo dobrze zrealizowany.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Chociaż muszę przyznać, że nie polubiłam tytułowej bohaterki Lauren. Niby fajna dziewczyna- z dystansem i poczuciem humoru, ale coś mnie od niej odpychało chyba- Jej wieczne niezdecydowanie. Czy przez takie wzajemne wygórowane wymagania- tak wiele związków rozpada się? Trochę przypominała mi Współlokatorów (w kwestii poczucia humoru bohaterki/podejścia do związków oba tytuły są tożsame.Jednak tam bohaterka bardziej wzbudziła moją sympatię).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Książka z gatunku tych ironicznych/sarkastycznych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Czy Łatwiej jest znaleźć partnera podczas randkowania czy jednak, gdy przypadek- mianowicie strych-decyduje o kolejnym absztyfikancie? Czy w dzisiejszych czasach tajemniczy algorytm może dowolnie generować nowych mężów- a ich pula jest nieograniczona i praktycznie każdego dnia- wraz ze zniknięciem Męża można mieć całkiem nowe życie. Dlaczego Lauren tak trudno zdecydować się na wybór partnera? Z tym pytaniem Was zostawię.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Książka nierówna poziomem. Druga część, gdy Lauren zaprzyjaźnia się ze swoim byłym mężem, biseksualistą Bohanim-&nbsp; przypadła mi dużo bardziej do gustu. Wówczas akcja rozkręca się, inaczej nie wiem czy mogłabym polecić Mężów. Finalnie moja&nbsp; ocena&nbsp; to 6,5/10&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Polecam fanom Współlokatorów, a także czytelnikom lubiącym lekki- aczkolwiek ciekawy debiut.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Będzie to również idealna propozycja na wakacje <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/mezowie-holly-gramazio/">Mężowie &#8211; Holly Gramazio</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zadry &#8211; Aleksandra Klonowska-Szałek</title>
		<link>https://klubczulejczytelniczki.pl/zadry-aleksandra-klonowska-szalek/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleks Makulska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Dec 2025 17:39:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzentki polecają]]></category>
		<category><![CDATA[Aleksandra Klonowska-Szałek]]></category>
		<category><![CDATA[literatura obyczajowa]]></category>
		<category><![CDATA[macierzyństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Mazury]]></category>
		<category><![CDATA[sekrety przeszłości]]></category>
		<category><![CDATA[wiejskie życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://klubczulejczytelniczki.pl/?p=3183</guid>

					<description><![CDATA[<p>Współpraca z autorką</p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/zadry-aleksandra-klonowska-szalek/">Zadry &#8211; Aleksandra Klonowska-Szałek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<div class="wp-block-qubely-image qubely-block-4f9de1 reviews-badge"><div class="qubely-block-image  qubely-image-layout-simple"><div class="qubely-image-media qubely-vertical-alignment-center qubely-horizontal-alignment-center"><figure><div class="qubely-image-container"><img decoding="async" class="qubely-image-image" src="https://klubczulejczytelniczki.pl/wp-content/uploads/2025/12/nasze-recenzje-badge.png" alt=""/></div></figure></div></div></div>



<h4 class="wp-block-heading has-text-color has-link-color wp-elements-9c7d074a8efab77bd1b8540c053c3f45" style="color:#909090;font-size:21px"><strong><strong>Współpraca z autorką</strong></strong></h4>



<h2 class="wp-block-heading" style="font-size:28px"><strong><strong><strong><strong>Klubowa recenzentka: Marta Kubiak (Instagram: z_notesu_marty)</strong></strong></strong></strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Po utracie pracy Malina, nauczycielka z pasją, wraz z nastoletnimi córkami przeprowadza się na Mazury, gdzie otrzymuje propozycję stworzenia tętniącej życiem osady. Tytułowa wieś, Zadry, opuszczona i pełna sekretów, stanowi tło i serce całej historii.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To ujmująca, przenikliwa i poruszająca opowieść o macierzyństwie, odwadze, poszukiwaniu siebie, sile więzi rodzinnych oraz o drugich szansach. Ola Klonowska-Szałek z dużą dojrzałością pokazuje relacje zarówno rodzinne, jak i sąsiedzkie, charakterystyczne dla małych społeczności. Bardzo podobał mi się wątek historyczny, który dodał głębi do fabuły i tak pięknie wkomponował się w życie bohaterek. Urzekł mnie również sposób, w jaki autorka ukazuje codzienność życia na wsi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">“Zadry” to powieść, którą z całego serca polecam każdej osobie. Jest idealna na długie, jesienne wieczory. Jest ciepła, wciągająca, wzruszająca i zabawna, a do tego zaskakuje twistem i pełna jest postaci, o których trudno zapomnieć. Malina, Dzida, Dana, pani Maria, mama Maliny oraz Lotte, każda z nich wniosła do historii coś wyjątkowego i na długo pozostanie w mojej pamięci.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dodatkowo książka urzeka także pod względem wizualnym &#8211; obłędna okładka przyciąga wzrok i zachwyca mnie swoim pięknem, a duży wygodny druk sprawił, że czytało mi się ją lekko i przyjemnie, bez męczenia oczu.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Serdecznie dziękuję za możliwość współpracy recenzenckiej między Klubem Czułej Czytelniczki a Olą Klonowską-Szałek. Zanurzenie się w tę historię było dla mnie prawdziwą przyjemnością i już za nią tęsknię.&nbsp; Z niecierpliwością będę śledzić pisarską drogę autorki i czekam na kolejną powieść.&#8221;</p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/zadry-aleksandra-klonowska-szalek/">Zadry &#8211; Aleksandra Klonowska-Szałek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Do jasnej Anielki! Balkony i demony &#8211; Sylwia Dec</title>
		<link>https://klubczulejczytelniczki.pl/do-jasnej-anielki-balkony-i-demony-sylwia-dec/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleks Makulska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Dec 2025 16:38:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzentki polecają]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[feminizm]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[Sylwia Dec]]></category>
		<category><![CDATA[urban fantasy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://klubczulejczytelniczki.pl/?p=3171</guid>

					<description><![CDATA[<p>Współpraca z Wydawnictwem Prószyński Powieść objęta matronatem Klubu Klubowa recenzentka: Beata Banaszczyk (Instagram makemereading91) Gryzipany, Kościej Samotnik, Mszycożerca i Łajduszki. Brzmi jak lekcja zielarstwa w Hogwarcie? Być może. Nie znajdziesz jednak tutaj ani profesor Sprout ani nawet słynnego trio z Gryffindoru!&#160; Jednakże spotkasz Anielkę Jasną &#8211; balkonową wiedźmę permanentnie ocenianą<a class="moretag" href="https://klubczulejczytelniczki.pl/do-jasnej-anielki-balkony-i-demony-sylwia-dec/"> Dowiedz się więcej</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/do-jasnej-anielki-balkony-i-demony-sylwia-dec/">Do jasnej Anielki! Balkony i demony &#8211; Sylwia Dec</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<div class="wp-block-qubely-image qubely-block-41021a reviews-badge"><div class="qubely-block-image  qubely-image-layout-simple"><div class="qubely-image-media qubely-vertical-alignment-center qubely-horizontal-alignment-center"><figure><div class="qubely-image-container"><img decoding="async" class="qubely-image-image" src="https://klubczulejczytelniczki.pl/wp-content/uploads/2025/12/nasze-recenzje-badge.png" alt=""/></div></figure></div></div></div>



<h4 class="wp-block-heading has-text-color has-link-color wp-elements-e19b45197e466ab776f95dff0f8931fd" style="color:#909090;font-size:21px"><strong>Współpraca z <strong>Wydawnictwem Prószyński</strong></strong></h4>



<h4 class="wp-block-heading has-text-color has-link-color wp-elements-67449fd46150cb150dcd2dbf16926b54" style="color:#909090;font-size:21px"><strong><strong>Powieść objęta matronatem Klubu</strong></strong></h4>



<h2 class="wp-block-heading" style="font-size:28px"><strong><strong><strong>Klubowa recenzentka: Beata Banaszczyk (Instagram makemereading91)</strong></strong></strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Gryzipany, Kościej Samotnik, Mszycożerca i Łajduszki. Brzmi jak lekcja zielarstwa w Hogwarcie? Być może. Nie znajdziesz jednak tutaj ani profesor Sprout ani nawet słynnego trio z Gryffindoru!&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednakże spotkasz Anielkę Jasną &#8211; balkonową wiedźmę permanentnie ocenianą przez Radę Osiedla i korpomatkę, gadającego kota Grażynę, który lubi bekon i kawę oraz ekscentrycznego sąsiada Demonicjusza lubującego się w literaturze i seksach. Z (nie takim) gościnnym występem marudnego, ale bardzo przystojnego (xD) Geniusza Adriela.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ta drużyna balkonowa rusza w podróż do innego Kręgu aby uratować świat przed suszą.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pod pierzynką najznakomitszych żartów Sylwia rozprawia się trudnymi, ale ważnymi tematami. Ratując świat przed Kościejem Samotnikiem możemy zauważyć jak ekologia i dbanie o nią we współczesnym świecie jest ważne i jak szybko możemy stracić stabilizację.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">To jest również opowieść o Kobiecie przez wielkie K! O walce o swoje miejsce w patriarchacie w postaci podstarzałego Honoriusza Draka, o sile, która prowadzi do zwycięstwa!&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">I wreszcie ta książka jest również o przyjaźni tak mocnej, że nawet wszystkie kosiarki świata nie będą w stanie jej skosić!&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Droga Osobo Czytelnicza nikt nie będzie miał do Ciebie pretensji jak weźmiesz Anielkę na kanapę z wiadrem lodów zamiast obiadu! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">P.S. Jeśli Demonicjusz i kot Grażyna nie będą razem to nie wierzę w miłość xD&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ocena WIS MOCNE 12/10!!</p>
<p>Artykuł <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl/do-jasnej-anielki-balkony-i-demony-sylwia-dec/">Do jasnej Anielki! Balkony i demony &#8211; Sylwia Dec</a> pochodzi z serwisu <a href="https://klubczulejczytelniczki.pl">Klub Czułej Czytelniczki</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
