Osadzona pośród magnetyzujących australijskich krajobrazów porywająca opowieść o miłości, zdradzie, odkupieniu i historiach rodzinnych, które przemilczane naznaczają naszą teraźniejszość.

Alice dorasta z kochającą matką i brutalnym ojcem na obrzeżach niewielkiego miasta. Gdy ma 9 lat rodzice i ukochany pies giną w pożarze. Dziewczynka trafia pod opiekę June, babci ze strony ojca, o której istnieniu nie miała pojęcia. Przeprowadza się na plantację Thornfield, gdzie June hoduje kwiaty i opiekuje się Kwiatami, czyli kobietami szukającymi pomocy i schronienia. Dziewczynka odnajduje tu spokój i uczy się mowy kwiatów, języka którym od lat posługuje się jej rodzina, żeby wyrażać swoje uczucia. Mija blisko 20 lat, gdy bańka pęka, a rozgoryczona i pełna złości Alice wyrusza w podróż, która na zawsze zmieni jej życie.

Na spotkaniu klubowym rozmawiałyśmy o June, babci Alice, i zastanawiałyśmy się, czy możemy zrozumieć jej motywy i zachowanie, i czy byłybyśmy w stanie jej wybaczyć. Zgodziłyśmy się, że najtrudniej jest rozmawiać i dzielić ciężkimi doświadczeniami z najbliższymi nam osobami. Zachwycił nas język kwiatów i przepiękna oprawa graficzna książki.

Wydawnictwo Marginesy

tłumaczenie Ewa Penksyk-Kluczkowska

Kategorie: 2023

3 komentarze

Joanna · sty 2024 o 4:30 pm

Wszystkie Kwiaty Alice Hart to książka o życiu. O miłości, zdradzie, przemocy, mowie kwiatów, tajemnicach, ucieczkach.
Pierwsza część była tak mocno klaustrofobiczna, że nawet trudno było określić w jakich czasach się dzieje. Mroczny klimat zagrożenia przemieszany z zaborczą miłością, szumem morza i opowieściami które opowiada mama córeczce.

Czytałam z wypiekami na twarzy i ściśniętym sercem, myśląc że to chyba najlepsza książka tego roku. Znajomy klimat, jaki odczuwałam czytając „Gdzie śpiewają raki” kupił mnie od pierwszych stron.
Autorka wspaniale zakreśliła mechanizm przemocy w rodzinie i współuzależnienia.

Gdy Alice ma 9 lat ojciec i ciężarna mama giną w pożarze, natomiast dziewczynka zostaje oddana pod opiekę June- matki Clema.

June jak wcześniej jej mama i babcia prowadzi farmę kwiatów australijskich. Pracują tu Kwiaty- kobiety które znajdują tu bezpieczeństwo i pracę. To jej pierwsze spotkanie z wnuczką. Nie jest łatwo. Alice przestała mówić, moczy się w nocy, boi. Ale z czasem jej stan się poprawia, zaczyna pytać o rodzinę. I tu pojawiają się tajemnice, które po latach doprowadzają do ucieczki dorosłej już Alice z farmy.

Rozpoczyna nowe życie, tam gdzie nikt jej nie zna, ale jednak przeszłość nie na żadnych granic i dopada ją z ogromną siłą…..ale o co dokładnie chodzi nie zdradzę 😉

Książka po mrocznym początku zmienia swój klimat. Staje się niemal gotowym scenariuszem filmowym, nie dziwi mnie że nakręcono serial na jej podstawie. Akcja staje się szybsza, mamy piękne australijskie krajobrazy i zwroty akcji.

Mimo tej nierówności narracji bardzo książkę polecam. Czyta się ją z wielkim zaciekawieniem a opowieści o kwiatach rozpoczynające każdy rozdział są bardzo ciekawym zabiegiem.

Bardzo lubię takie książki, które uczą, wzruszają, ściskają trzewia.

Jeszcze muszę dodać dla miłośników papierowych wydań, że okładka jest przepiękna. To sama przyjemność patrzeć na nią i ją dotykać.

Sandra Solińska · sty 2024 o 2:52 pm

Od początku czułam, że „Wszystkie kwiaty Alice Hart” Holly Ringland mogą być jedną z tych książek, które mi się spodobają, bo jej akcja dzieje się w Australii – a mnie od dawna ciągnie na tamtą stronę globu.

Po tragicznej śmierci rodziców Alice trafia pod opiekę babci, o której istnieniu nie miała do tej pory pojęcia. June jest właścicielką i dobrym duchem farmy, na której dba o Kwiaty – zarówno rośliny, jak i o kobiety, które przyjęły to miano. Farma stała się dla nich schronieniem po tym, jak ich życia rozpadły się na kawałki. June uczy więc dorastającą Alice mowy kwiatów z przekonaniem, że ta kiedyś odziedziczy to miejsce. Jednak babcia otoczona jest aurą tajemnicy i odmawia dziewczynce odpowiedzi na dręczące ją pytania.

Jak daleko można posunąć się pod pretekstem chęci chronienia ukochanej osoby? Ilu niedopowiedzeń, kłamstw i przemilczanych faktów potrzeba, by zatrzymać tę osobę przy sobie? I wreszcie: co wydarzy się w momencie, gdy ta nabrzmiewająca przez lata emocjonalna bomba w końcu wybuchnie?

„Wszystkie kwiaty Alice Hart”, choć porusza ciężkie tematy, to powieść piękna pod każdym względem: językowym, fabularnym i graficznym. Holly Ringland pisze inspirująco i porywająco do tego stopnia, że będziecie się zastanawiać, czy ta historia nie wydarzyła się naprawdę.

Aleksandra Konstanciuk · maj 2024 o 9:22 am

Czy sprawdzacie w Google różne informacje, miejsca i rzeczy, o których jest mowa w książce? Ja we „Wszystkie kwiaty Alice Hart” napisanej przez Holly Ringland pobiłam swój rekord. Pięknie wydana, z nazwą kwiatu rozpoczynającego rozdział, który za wszelką cenę chciałam zobaczyć i z akcją, która dzieje się w malowniczych miejscach Australii. Musiałam to zobaczyć.

Alice ma dziewięć lat i już od samego początku zmaga się z trudnościami. Przemoc w rodzinie, alkoholizm i tajemnice. Ucieka w książki, przyrodę, miłość matki i swojego ukochanego psa. Do czasu, aż rodzina się rozpada w proch, a dziewczynka po walce o życie trafia pod opiekę babci, matki swojego ojca, której dotychczas nie poznała. Przestaje mówić i próbuję się odnaleźć wśród kwiatów i farmy i uleczyć swoje rany i pogodzić się z żałobą.
Dorasta doznając pierwszych miłości i złamanych serc, z biegiem lat opuszcza farmę, ale mimo to paroma wątkami zatacza koło w historii swojego życia.
Powieść, w których postaci albo się kocha, albo nienawidzi. Powieść, w której wątek niewypowiedzianych sekretów rodzinnych jest złym wyborem, zachowanie milczenia opóźnia bycie wyrozumiałym dla swoich bliskich, bo zdrada przez osoby, które kochamy boli najmocniej.
Jest to jedna z moich ulubionych pozycji Klubu Czułej Czytelniczki, opowiada o tym jak ważne jest posiadanie rodziny (nie tylko powiązanej z krwi), szanowanie własnych granic oraz przyrody. Bo natura, krajobraz i pasja do kwiatów jest opisana w sposób wyjątkowy.
Gorąco polecam zatrzymać się na chwilę i przeczytać „Wszystkie kwiaty Alice Hart”.

Dodaj recenzję

Avatar placeholder